Reklama

Wyszukaj w serwisie

Naukowcy apelują o zakaz stosowania PFAS

fot iStock

Naukowcy apelują, by zakazać produkcji, stosowania i wprowadzania do obrotu związków perfluoroalkilowych (PFAS), które są obecnie szeroko wykorzystywane m.in. w materiałach mających kontakt z żywnością.

Jednorazowe kubki do kawy, nieprzywierające patelnie oraz odzież turystyczna to produkty, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą wiele wspólnego. Jeśli jednak przyjrzeć się im bliżej, okazuje się, że łączą je takie charakterystyczne cechy, jak odporność na wilgoć, tłuszcz i kurz. Właściwości te zapewnia właśnie dodatek substancji z grupy PFAS, obejmującej ponad 10 000 przemysłowo uzyskiwanych związków chemicznych.

Korzystne cechy materiałów zawierających PFAS kontrastują jednak z ciemną stroną tych substancji. Mogą one bowiem wywierać negatywny wpływ na człowieka, zwierzęta i środowisko naturalne. PFAS mają tendencję do długotrwałego pozostawania w wodzie, glebie, roślinach i innych organizmach – ich obecność wykrywana jest na całym świecie, w tym również w żywności i napojach. Jak alarmuje Niemiecki Federalny Instytut ds. Oceny Ryzyka (BfR), całkowite narażenie na PFAS wśród połowy osób dorosłych w Niemczech przekracza poziom, powyżej którego istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia szkodliwych efektów ekspozycji w długofalowej perspektywie.

PFAS cenione są ze względu na szereg unikalnych właściwości przez wiele branż, produkujących np. płyny chłodzące, tekstylia, przybory kuchenne, opakowania do żywności czy urządzenia elektroniczne. Według szacunków ekspertów co roku do środowiska trafiają setki tysięcy ton tych substancji. Aktualne prognozy przewidują, że w przeciągu najbliższych 30 lat będzie to ok. 4,5 miliona ton, jeżeli w życie nie wejdą odpowiednie regulacje ograniczające stosowanie PFAS.

Główne źródła PFAS

Ich największym źródłem są fluorowane gazy stosowane m.in. do chłodzenia (200-500 tys. ton/rok), a także przemysł wytwórczy, w tym produkcja samochodów (100-400 tys. ton/rok). PFAS wydzielane są również w dużych ilościach w procesach stosowanych przez przemysł energetyczny, przemysł górniczy, elektroniczny czy budowlany (1-10 tys. ton/rok). Związki te mogą ponadto pochodzić z produktów codziennego użytku, takich jak odzież funkcjonalna (40-140 tys. ton/rok), kosmetyki (10-100 ton/rok) oraz materiały i opakowania wykorzystywane w przemyśle spożywczym (10-30 tys. ton/rok).

­­Badania na zwierzętach pokazują, że wiele substancji zaliczanych do PFAS może w większych ilościach stanowić zagrożenie dla płodu, uszkadzać wątrobę, zaburzać metabolizm tłuszczów i stężenie hormonów tarczycy, a także wpływać negatywnie na układ odpornościowy. Zaobserwowano, że podwyższony poziom PFAS w krwiobiegu dzieci skorelowany jest z wytwarzaniem mniejszej ilości przeciwciał po przyjęciu szczepionek. Niektóre PFAS podejrzewa się również o działanie kancerogenne. W przypadku większości z nich nadal brakuje jednak danych, które pozwalałyby w wiarygodny sposób oszacować potencjalne ryzyko zdrowotne.

Specjaliści z Niemiec, Danii, Holandii, Norwegii i Szwecji poświęcili 3 lata na badanie PFAS w kontekście ich wpływu na zdrowie człowieka i środowisko naturalne, posiłkując się fachowymi ekspertyzami przedstawicieli przemysłu. Rezultatem ich pracy jest dokument liczący ponad 1500 stron.

Całkowity zakaz produkcji

Raport przedstawiony został Europejskiej Agencji Chemikaliów (ECHA) w celu zaopiniowania w styczniu 2023 r. Autorzy apelują o zakaz produkcji, używania oraz wprowadzania do obiegu nie tylko pojedynczych substancji, ale całej kategorii PFAS. Powinno to zapobiec sytuacjom, w których potencjalnie mogłoby dochodzić do niekontrolowanego wykorzystywania „zamienników PFAS”, różniących się od oryginalnych związków jedynie niewielkimi zmianami w strukturze molekularnej. Rekomendacja komitetów naukowych ECHA w tej sprawia powinna trafić do Komisji Europejskiej celem podjęcia ostatecznych decyzji w 2024 r.

Raport złożony do ECHA zawiera również zalecenia w zakresie prowadzenia odpowiednich pomiarów, uwzględnienia ewentualnych wyjątków w kluczowych obszarach przemysłu oraz okresów przejściowych. Oznacza to, że producenci będą mieli czas na opracowanie zrównoważonych alternatyw. Jeśli propozycja regulacji dotyczących stosowania PFAS zostanie ostatecznie przyjęta, będzie to jeden z najobszerniejszych tego typu zakazów od czasu wejścia w życie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1907/2006, tzw. REACH (ang. European Chemicals Regulation).

Źródło: FoodFakty

Relacje

Poznaj nasze serwisy