Poprawność badań środowiskowych zaczyna się krok... - Laboratorium360

Wyszukaj w serwisie

Poprawność badań środowiskowych zaczyna się krok przed wyjściem w teren

lab-badań-środowiskowych

Przed IX Konferencją „Perspektywy rozwoju laboratoriów badawczych. Ochrona środowiska” rozmawiamy z naszą prelegentką Elżbietą Sadowską, kierowniczką akredytowanego laboratorium i auditorką, która pod marką Elżbieta Sadowska Szkolenia dzieli się wiedzą i doświadczeniem z laboratoriami w całej Polsce.

Redakcja: Dziewiąta edycja konferencji „Perspektywy rozwoju laboratoriów badawczych. Ochrona środowiska” skłania do refleksji – jak dziś wyglądają realia laboratoriów w porównaniu do tych sprzed dekady?

Elżbieta Sadowska: Z perspektywy mojego 25-letniego doświadczenia w laboratorium zdecydowanie wyróżnia się okres od 2020 r. Kluczowe było wdrażanie nowoczesnych narzędzi typu LIMS, w tym podnoszenie standardów pracy przy toczącej się wymianie pokoleniowej. Niezależnie od zmian otoczenia jedno pozostaje w laboratoriach niezmienne – ważny wynik, który stanowi podstawę podejmowania decyzji. Patrząc przez realia auditora, zdecydowanie podkreśliłabym rosnące znaczenie akredytacji laboratoriów w ocenie ich klientów. Dziś akredytacja to integralny element funkcjonowania laboratorium. Z kolei z perspektywy szkoleniowca na pewno nie da się pominąć olbrzymiego wzrostu znaczenia kompetencji cyfrowych.

Pracownicy zmieniają się jednak cyklicznie. Co sprawia, że ta wymiana pokoleniowa jest szczególna?

Rozmawiając z przedstawicielami laboratoriów i obserwując pracę zespołów, trudno nie zauważyć, jak bardzo pokolenie Z różni się od poprzednich generacji. „Pokolenie Z w laboratorium – praktyczne doświadczenia i perspektywy” to temat wykładu, który poprowadziłam wspólnie z dwiema młodymi pracownicami – Mileną Kulikowską i Magdaleną Sikorską – podczas seminarium organizowanego przez firmę Maag Lab – Kompetencje. Wyniki ankiety pokazały, że młody personel ceni dobrą motywację, otwartość na zmiany i unikanie rutyny. Należy pamiętać, że pokolenie Z wnosi bardzo świeże spojrzenie i nowe kompetencje, np. w obszarze sztucznej inteligencji. Z drugiej strony młodzi pracownicy potrzebują dobrego mentoringu i wsparcia doświadczonego personelu na początku kariery – zarówno w laboratorium, jak i w pracy terenowej.

Czy wdrożenie pracownika w laboratorium można dziś traktować jako jeden z fundamentów odpowiedzialności za wynik badania?

Dobrze wdrożony i przygotowany do pracy zespół widać od razu podczas audytów. To właśnie sposób pracy, pewność działań, świadomość odpowiedzialności pokazują realny standard pracy w laboratorium. Na najbliższej konferencji „Perspektywy rozwoju laboratoriów badawczych. Ochrona środowiska” opowiem o tym bardziej szczegółowo na przykładzie pobierania próbek ścieków jako fundamentu badań środowiskowych. W moim wystąpieniu będę podkreślać, że poprawność i powtarzalność badań środowiskowych zaczyna się krok przed wyjściem w teren. To kwestia dobrego ułożenia procedur i zadbania o ich przestrzeganie wśród pracowników. Inwestycja w dobre praktyki i odpowiednie narzędzia bezpośrednio przekłada się na ważność wyników, które są niezbędne do podejmowania świadomych decyzji.

Czy szkolenia to jedyna możliwość podniesienia standardów laboratorium?

Uważam, że inwestowanie w szkolenia obszarowe to podstawowa droga do budowania kompetentnego laboratorium. Na 2026 r. przygotowałam program praktycznych szkoleń, odpowiadających realnym wyzwaniom codziennej pracy laboratoryjnej, m.in. nowy pracownik a wymagania normy PN-EN ISO/IEC 17025, metody spektrofotometryczne, potwierdzanie ważności wyników badań, ocena niepewności czy umiejętności cyfrowe. W ofercie znalazły się zarówno kursy stacjonarne, jak i online. Absolutnym faworytem wśród firm, z którymi współpracuję, są szkolenia w siedzibie laboratorium – są w pełni dostosowane do rzeczywistych procesów i dokumentacji klienta. Ponadto dla laboratoriów, które chcą precyzyjnie rozwiązać problemy, stworzyłam konsultacje eksperckie – formę współpracy ukierunkowaną na konkretne techniczne zagadnienia i wyzwania laboratoryjne. Jednak szkolenia to zdecydowanie nie jedyna opcja. Oczywiście istotne są też konferencje, nie tylko dające możliwość dogłębnego zrozumienia tematu, ale również wymiany doświadczeń pomiędzy uczestnikami z różnych laboratoriów.

W jaką wiedzę najlepiej zainwestować w 2026 r.?

Na podstawie moich rozmów z laboratoriami stwierdzam, że numerem jeden na 2026 r. jest zdecydowanie zrozumienie wymagań normy ISO 11352:2025 i umiejętnego zastosowania jej w praktyce. Nowa norma znacznie modyfikuje podejście do szacowania niepewności i wymaga rewizji wielu procesów. Aby zaadresować zainteresowanie tematem, jako pierwsza w Polsce opracowałam program „Laboratorium przyszłości – nowoczesne szacowanie niepewności zgodnie z ISO 11352:2025” oparty o rzeczywiste dane laboratoryjne. Uczestnicy poznają nową filozofię oceny niepewności metodą „od-góry” (top-down), która może zastąpić tradycyjne podejście „od dołu” (bottom-up). Ze względu na duże rozproszenie geograficzne zainteresowanych pierwsze szkolenie odbędzie się w Warszawie. Zakładam również możliwość zorganizowania szkoleń stacjonarnych w wybranych regionach Polski przy odpowiedniej liczbie lokalnie zainteresowanych laboratoriów, jak też w formie online.

Z kolei moim zdaniem absolutnie kluczowe jest dziś też świadome podejście do sztucznej inteligencji i pozostałych kompetencji cyfrowych w laboratorium. Nie chodzi o zastąpienie wiedzy specjalistycznej narzędziami cyfrowymi, lecz o umiejętne połączenie kompetencji laboratoryjnych z nowymi technologiami, tak aby wspierały one pracę specjalisty. Tutaj jako laboratoria musimy być otwarci na współpracę z zewnętrznymi ekspertami, którzy umiejętnie potrafią połączyć świat AI z realiami laboratorium. W ramach mojej firmy współorganizowałam takie szkolenia już w zeszłym roku.

Faktycznie o AI słyszymy na każdym kroku. Jakie korzyści niesie laboratoriom szkolenie ze sztucznej inteligencji?

Podczas ostatniego szkolenia z zakresu sztucznej inteligencji uczestnicy otrzymali aż 10 praktycznych case-studies do bezpiecznego, bezpośredniego zastosowania w laboratorium. Ponadto zrozumieli, że AI potrafi generować przekonujące, ale merytorycznie niepoprawne odpowiedzi – tzw. halucynacje. W sytuacji braku odpowiednich podstaw merytorycznych mogą one utwierdzać pracownika laboratorium w błędnym przekonaniu o poprawności działania. Największą wartością szkolenia było więc nie samo poznanie narzędzi, ale nauczenie się, jak z nich korzystać krytycznie: jakie informacje wolno przekazywać, jak weryfikować odpowiedzi, zadawać właściwe pytania i traktować AI jako wsparcie w analizie danych czy przygotowaniu dokumentacji, a nie jako źródło wiedzy zastępujące specjalistę. W praktyce uczestnicy zaczęli wykorzystywać AI, robiąc to świadomie – do uporządkowania informacji, tworzenia roboczych struktur dokumentów czy pracy z danymi, jednocześnie zachowując pełną kontrolę merytoryczną nad wynikiem.

Co wyróżnia Pani firmę i jak można rozpocząć współpracę?

Nasze szkolenia są bardzo praktyczne i co ważne zawsze dopasowane do potrzeb laboratorium – od szkoleń grupowych i online, po sesje bezpośrednie u klienta, które obecnie cieszą się ogromną popularnością. Oferta łączy najnowsze wymagania ze sprawdzonymi narzędziami i przykładami, tak aby uczestnicy wracali do swoich laboratoriów z gotowymi rozwiązaniami.

Najłatwiej wysłać wiadomość pod adres info@ElzbietaSadowskaSzkolenia.pl lub poprzez formularz na stronie internetowej. Zawsze staram się odpowiadać na wszystkie zapytania możliwie jak najszybciej. Oczywiście zapraszam serdecznie również do rozmowy w Ustroniu podczas najbliższej konferencji „Perspektywy rozwoju laboratoriów badawczych. Ochrona środowiska”.

Czytaj także: Eliminacja zanieczyszczeń za pomocą nanocząstek

Poznaj nasze serwisy